Lepiej zatem uważajmy – co, gdzie i przy kim mówimy. Osiągnięcia dzisiejszej techniki pozwalają dziś w bardzo prosty sposób nagrać każde nasze słowo, a później wykorzystać je przeciwko nam.
Najczęściej podsłuchy i nagrania wykorzystywane są w procesach cywilnych np. w sądzie pracy, albo rodzinnym. Tutaj sądy zezwalają na nagrywanie innych osób bez ich wiedzy i nie trzeba występować o jakąkolwiek zgodę. Pamiętać jednak należy, aby w ten sposób zebrany materiał nie był jedynym dowodem gdyż sąd w wielu przypadkach sceptycznie odnosi się do prezentowanego nagrania, które może być tylko częściowe bądź zmienione, co nie zmienia faktu o jego przydatności.
W sprawach karnych użycie podsłuchu jest już bardziej skomplikowane, ponieważ trzeba mieć
na to zgodę sądu wydawaną w ściśle określonym terminie. Jeśli takiej zgody nie mamy podsłuch staje się nielegalny, nie możemy go wykorzystać w sprawie a nagranie należy jak najszybciej zniszczyć. Istnieje jednak możliwość zalegalizowania nagrania, którym już dysponujemy w czasie nie dłuższym niż 5 dni.




