Moja przygoda z pozycjonowaniem rozpoczęła się wieki temu gdy po ugryzieniu przez wampira został przejęty od mistrza zmysł kombinatoryki. To bardzo ważna cecha oprócz cierpliwości jeśli chodzi o pozycjonowanie strony – trzeba strasznie kombinować te linki – za szybko za wściekle trzeba linkować bo to decyduje o pozycji.
Mistrz wampirów posiadał almanach wiedzy XXI wieku więc pojawienie się Google było dla wszystkich oczywiste. I nie tylko to, więc każdy z ukąszonych wybrał dla siebie to co mu pasuje. Wybór niezbyt męczącej pracy jest strzałem w dziesiątkę. Trzeba zrobić swoje każdego dnia i efekty się pojawią – tak działa pozycjonowanie witryn. To co się zrobi dziś działa po kilku dniach i z dnia na dzień jest tylko lepiej.
Pozycjonowanie jest jak niektóre dni życia – czasem nudne i trzeba sobie urozmaicić, żeby mieć znów z tego radochę. A radocha jest zawsze wtedy gdy pozycja strony rośnie. Aż do pierwszego miejsca! Potem radocha jest gdy strona nie spada.




