Nowości na rynku produktów wyposażenia łazienek pojawiają się jak grzyby po deszczu. Jeszcze niedawno krzykiem mody były kolorowe wanny z akrylu, potem wanny z hydromasażem, teraz przyszła kolej na baterie. Baterie wannowe zadziwiają swoją stylistyką, ale i funkcjonalnością. W niepamięć odchodzą tradycyjne baterie montowane do ściany, gdzie były dwa pokrętła na ciepłą i zimną wodę oraz podłączenia węża do prysznica. Dziś baterie są najczęściej montowane do wanny, często mają cztery niezależne elementy – osobną „rurkę” do ciepłej i do zimnej wody, osobną do podłączenia prysznica i jeszcze element do regulacji strumienia wody. Są chromowane, satynowane, stalowe, kolorowe – jakie kto tylko sobie wymyśli, takie kupi, a jak nie, to może je po prostu zamówić u producenta.
Podobnie rzecz ma się z wyposażeniem kuchni. Oprócz coraz lepszych urządzeń AGD, mamy także nowości w kwestii zlewozmywaków i baterii. Zlewozmywaki tradycyjne to już przeżytek. Dziś królują kamienne lub kompozytowe, często także chromowane czy satynowane stalowe. Baterie zlewozmywakowe w szerokiej gamie kolorów i modeli, często bardzo estetyczne i niezwykle praktyczne, z wyciąganą wylewką, co umożliwia umycie nawet bardzo dużego garnka, który nie mieści się w zlewie, czy napełnienie woda wiaderka, stojącego na podłodze.
Decydując się na zakup urządzeń wyposażenia wnętrz warto zatem patrzeć nie tylko na to, czy są ładne i pasują nam kolorystycznie do reszty, ale i na funkcjonalność, bo można dzisiaj z łatwością dostać rzeczy naprawdę ładne, a przy tym niezwykle praktyczne.




